Czy na YouTube’ie jest cała masa złej i szkodliwej muzyki? Tak.
Czy ona ma miliony wyświetleń i dociera do szerokiego grona? Niestety tak.
Ale na szczęście nie oznacza to, że nie ma tam też dobrej i wartościowej muzyki!
KLUCZOWE jest budowanie bogatego środowiska muzycznego dla dzieci, ale też dla nas. Tylko... co to właściwie znaczy? Która muzyka jest wartościowa? Jak nie karmić dziecka muzycznym "tłustym i niezdrowym burgerkiem"?
różnorodność barw (różnorodne instrumentarium)
różnorodność stylistyczna (każdy ze stylów muzycznych to jak inny gatunek książki, rządzi się innymi prawami, a więc wnosi inną wartość)
różne tonacje i skale (istnieje dużo więcej sposobów organizacji dźwięków niż tylko gama wesoła i smutna!)
różne metra – metrum dotyczy organizacji rytmicznej (zauważcie, że króluje metrum „na dwa” (dwie czwarte) – czyli cały pop, discopolo, regge, hip-hop, drum and base itd)
Nie chciałabym wstawiać tutaj linków do tych złych przykładów. Zrobię za to listę utworów, które są dostępne na YouTubie i są naprawdę dobre i wartościowe. Klikajcie śmiało!
Zwróćcie też uwagę, że wszystkie te polecane, wartościowe kawałki, mają również przepiękne, dopracowane i nieoczywiste animacje. To kolejny wyróżnik, za który twórcom należą się wielkie brawa, a jednocześnie – jeszcze jedna szansa, by rozwijać dziecko przez sztukę – tym razem wizualną.
Korzystajcie podwójnie!